"Królestwo Tygrysów"
Koty… Kocham Koty… Przebywać tak blisko tygrysa.. niezapomniane emocje.. kiedy go głaszczesz, a on gwałtownie odwraca do Ciebie głowę.. nie wiesz co zrobi, nie znasz jego zachowań, instynktów.. kiedy siedzisz przy nim, a on nagle zdecyduje się podnieść i pójść swoją ścieżką, jak to kot… bo ma już dość, leżenia dość, głaskania dość, ludzi dość, chce być sam… nagle jednak wraca, idzie w Twoją stronę i znów nie wiesz… Kocham koty, nieobliczalne…
Fascynacja kotami nie pozwoliła mi jednak w pełni cieszyć się wizytą… "wychowane" przez ludzi, zamknięte, zagrodzone… gdzie natura, gdzie drapieżność, gdzie wolność…
Wyszliśmy z Królestwa Tygrysów w milczeniu…
![]() |
| Myśl o bezpowrotnie utraconej wolności... |





Piękna kicia! Ale smutna...
OdpowiedzUsuńi my też byliśmy smutni po wyjściu z tego miejsca. Takich "tygrysowych" królestw nie powinno się tworzyć wcale... Przygnębiające widoki, wspaniałych zwierząt w klatkach :(
Usuńprzepiękne zwierzę, bardzo dobre zdjęcia
OdpowiedzUsuńDziękujemy Aniu za każdy komentarz. Statystyki podpowiadają nam, że jesteś najczęściej komentującą osobą czytającą bloga. Gratulujemy i nagrodę z Kambodży wieziemy :)
Usuń