Na zdrowie !
Od kilku dni najczęstszym zwrotem jaki słyszymy jest: "na zdrowie !" Wypowiadają te słowa przyjaciele, znajomi i rodzina, wszyscy, którzy pomagali nam w przeprowadzce, i ci, którzy spontanicznie postanawiali wpaść do nas na tzw "pożegnanie" ;) I tu dochodzimy do sedna naszego dzisiejszego wpisu: podobno najtrudniejszy jest pierwszy krok, a co jeśli dodatkowo ten krok jest chwiejny ? ;) Jesteśmy w Warszawie na kilka godzin przed odlotem. Jest ODLOT !!! Układamy klocki z dwulatkiem :) W naszych głowach wciąż odbija się niczym echo, "na zdrowie" wypowiedziane zaledwie kilka godzin temu …
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz